fbpx

Sesja uwalniająca – wstęp

Witam serdecznie, cześć.

Odmierzamy czas do wydarzenia, jakim jest sesja uwalniająca: będzie muzyka gongów, sesja oddechowa i elementy pracy w nurcie Soulfulness / ustawieniowym (w zależności od tego, co będzie potrzebne).

Wszystkie te elementy sprawiają, że część z Was będzie teraz doświadczać różnych uczuć. Niektórzy czują strach, pewną nieokreśloność — zastanawiają się, „co to będzie?”. I to jest normalne, bo zwykle przychodzimy z czymś ważnym, z czymś istotnym, więc ten strach się pojawia.

Dorośli ludzie czują strach przed nieznanym, przed nowym — i jest to doświadczenie bardzo dorosłe. Ważne jest też odróżnienie strachu od lęku. Dlatego tutaj spróbujemy tego strachu doświadczyć, ale mimo wszystko zrobić krok — i kolejny — i przyjść na te zajęcia, na ten warsztat. Bo to będzie dobre doświadczenie, przełomowe. Ja się na to bardzo cieszę, że będziemy mogli się spotkać.

Warto zadbać o to, żeby cokolwiek, co miałoby stać się naszym „sabotażystą”, nie wygrało z nami. To może być samochód, materiał, tematy zdrowotne, dzieci, inne sprawy organizacyjne. Spróbuj zrobić tak, żeby jednak dotrzeć na miejsce. I to bywa pierwszym elementem samej sesji — dlatego nagrywam ten materiał.

Co jeszcze ważne: nawet jeśli masz jakiś temat zdrowotny, warto przyjść, bo być może już w pierwszych minutach — w kontakcie z przestrzenią, którą stworzę — wydarzą się wglądy i doświadczenia, a symptom może się wycofać. Nieraz tak bywało.

Są też osoby, które przychodzą z ciekawości albo dlatego, że w tytule jest muzyka gongów, którą uwielbiają. I dla tych osób też jest miejsce — jak najbardziej.

Jak to będzie wyglądało na sali

Zapraszam do kręgu, który jest bliżej gongów — to będzie wersja dla osób, które chcą „turbo”: trochę więcej interakcji ze mną, więcej oddychania, intensywniej.

Osoby, które wolą być bardziej w swojej przestrzeni, zapraszam do dalszych rzędów na sali.

Będziemy doświadczać części na siedząco, części na leżąco — zależnie od tego, czego będziemy potrzebować.

Zasady

  1. Prywatność jest święta. Nie tylko Twoja, ale też wszystkich osób, z którymi Twoja historia może być połączona: członków rodziny, żyjących i nieżyjących przodków, pracowników, innych osób związanych z tematem, z którym przychodzisz. Nic z tego, co wydarzy się na sali, nie wynosimy na zewnątrz.

  2. Wycofujemy się z ocen i diagnoz. Nie są nam tutaj potrzebne. Jesteśmy przede wszystkim w przestrzeni doświadczenia. Ocenianie i diagnozowanie to wchodzenie na czyjeś miejsce — to jest obciążające. Lepiej tego nie robić. To też buduje komfort w grupie.

  3. Nie litujemy się i nie współczujemy. To jest bardzo blisko, ale często buduje napięcie i złość, i robi się niekomfortowo. Jeśli pojawi się takie uczucie, najlepiej skontaktować się ze sobą: co we mnie rezonuje, co to we mnie porusza.

Przebieg sesji

Etap 1. Intencje i krąg.
Dzielimy się tym, z czym przychodzimy: celem, intencją. To inspiruje innych, buduje poczucie jedności i wspólnoty — że jesteśmy tu w jakimś celu. Podzielenie się swoją sprawą nadaje jej rangę, szczególnie gdy jest duża grupa. I to też wymaga odwagi: powiedzieć o tym, co jest dla Ciebie ważne w życiu, co stoi przed Tobą.

W tej części będzie też praktyka Soulfulness: na chwilę zobaczymy się wzajemnie. To doświadczenie jest niezwykle przeszywające i uwalniające. Odkryłem sposób, żeby faktycznie się zobaczyć — i jest w tym szacunek: zobaczyć drugą osobę i zostać zobaczonym. To sprawia, że łatwiej nam potem wspólnie wyruszyć w podróż procesu.

Dla osób w pierwszym kręgu (bliżej gongów) możliwe są proste, nieinwazyjne elementy pracy: czasem poproszę o powtórzenie słów czy sformułowań, które budzą w nas coś szczerego i prawdziwego. To będziemy sprawdzać w praktyce.

Etap 2. Część oddechowa.
Część osób położy się w kręgu i zaczniemy pracę oddechem. To będzie oddech połączony: bez przerwy między wdechem a wydechem. Oddychamy ustami — zarówno wydech, jak i wdech.

Tu chodzi o to, żeby znaleźć granicę tego, jak mocno możesz oddychać. Im intensywniej oddychasz, tym głębiej wchodzisz w proces. Na początku to może wydawać się „przesadzone”, bo na co dzień nie oddychamy w takiej intensywności — ale to jest potrzebne, żeby uruchomić proces.

Etap 3. Integracja i muzyka gongów.
Po około 40 minutach zacznie się część integracyjna. Zobaczymy, czego grupa będzie potrzebować: będzie więcej ceremonii dźwięku, więcej muzyki gongów. W tej części ja będę grać na instrumentach (wcześniej będzie grała moja asystentka, wybijając specyficzny rytm uwalniający).

Czasami robię też „odskocznię” i pracujemy w innej przestrzeni. Możliwe, że pojawi się praktyka typu EnergyRings albo NatureTantra — praktyka silnego uwalniania, gdzie doświadcza się swojej energetycznej rzeczywistości w sposób bardzo uwalniający.

Etap 4. Domknięcie.
Na koniec znów siądziemy w kręgu — jako osoby, które przeszły swój proces, weszły na swoją górę. Usiądziemy przy „ognisku błękitnej prawdy” i podzielimy się doświadczeniem. To często jest bardzo ważne: mamy głos jako część grupy, część społeczeństwa — dobrze z niego skorzystać. To domyka proces.

To wszystko, jeśli chodzi o kwestie organizacyjne.


O intencji

Jeśli chodzi o intencję, ważnych jest kilka zasad.

1) Intencja dotyczy Ciebie.
Nie natury ludzkości, polityki i tematów ogólnych — tylko Ciebie, bo ja na swoją miarę jestem w stanie unieść właśnie to (śmiech).

Jeśli dotyczy innej osoby, to raczej tylko wtedy, gdy jest to temat relacyjny. Może dotyczyć dziecka, jeśli jesteś rodzicem — często symptom, którego doświadcza dziecko, jest tak naprawdę naszym tematem. Kiedy dotykamy tego, dzieci potrafią szybko się uwolnić. One też automatycznie biorą na siebie nasze rzeczy — i automatycznie mogą je oddać, gdy my je weźmiemy.

2) Intencja w miarę konkretna.
Jeśli zapraszasz „dobrobyt”, to dobrze określić, w jakim obszarze: praca? relacje? finanse? kontakt z ludźmi? Może masz trudność z szukaniem pracy, z wysłaniem CV, z pokazaniem się. A może jesteś aktorem / aktorką i trudno Ci nagrywać demo (miałem ostatnio taką sesję). To wszystko da się uwolnić, jeśli znajdziemy konkretną rzecz. Ja w pierwszej części też będę pomagał to doprecyzować.

3) Są też intencje „nieostre” — i one też są OK.
Na przykład: „mam poczucie niespełnienia zawodowego, ale nie umiem powiedzieć dokładnie, o co chodzi”. Albo: „moja relacja z kimś jest trudna do określenia — nie wiem, czy to jest związek, czy nie, co to tak naprawdę jest”. Taka „niekonkretność” też bywa bardzo konkretna — bo mówi o miejscu, którego nie da się złapać.

4) Intencją może być symptom w ciele albo w energii.
Czasem trudno go nazwać. Może to być temat zdrowia, ciała, poczucie energetyczne.

5) Intencje aspirujące.
Czyli: chcesz poprawić jakość życia. Nie idziesz „od” czegoś, tylko „do” czegoś. Masz dość przerabiania ciężkich rzeczy i chcesz się nacieszyć życiem. Czemu nie. Niedługo będzie wyjazd na Gozo właśnie w tej sprawie.

To tyle o intencjach — żeby nie przedłużać i nie zanudzać. Być może zrobię też dodatkowy materiał, gdzie opowiem o tym szerzej.


Dlaczego to działa

Teraz krótko o tym, dlaczego w ogóle: oddech, zobaczenie siebie w Soulfulness, elementy pracy ustawieniowej — dlaczego to nas uwalnia.

W życiu zamrażamy rzeczy: budujemy napięcie, stosujemy stres wobec siebie, żeby zacisnąć to, co przeżywamy, bo jest za duże. I to jest w porządku. Tak samo stan przepływu jest w porządku.

Każdy z tych stanów służy życiu. Stan zamrożenia i zatrzymania często służy przetrwaniu. Stan przepływu służy otwieraniu się na życie i korzystaniu z tego, co możliwe. Każdy z tych elementów jest niezbędny — i możemy być wdzięczni, że bywało nam trudno, bo to oznacza, że przetrwaliśmy.

Ja nie patrzę na to, z czym przychodzisz, jako na „problem”. Raczej jako na symptom życia: w taki sposób życie nas woła. W taki sposób chce, żebyśmy wzięli odpowiedzialność, poczuli więcej życia i zaczęli się nim cieszyć.

To spotkanie jest więc uwolnieniem tego, co zamrożone — wpuszczeniem przepływu. To pozwala być emocjonalnie „na bieżąco”, pozwala też doświadczać wyższych stanów świadomości: poczucia jedności, głębokiego połączenia z sobą, spokoju, sukcesu, piękna, wolności. To są stany, które sprawiają, że żyje się lżej i bardziej komfortowo.

I nie chodzi nawet o narzędzia i instrumenty — bo Ty jesteś instrumentem. To Ty, swoimi możliwościami, wracasz do przepływu. Albo budujesz przepływ, którego do tej pory nie było.

Dlaczego to działa? Bo natura tak działa: zwierzęta uwalniają stres przez wytrząsanie, ruch, krzyk, bieganie, pokazanie siły. Ludzie też mają swoje sposoby: sztuka, kultura, kontakt, rozmowa, poczucie humoru. Muzyka gongów łączy w sobie dużo tych elementów.

Są też praktyki energetyczne — i słowo „energia” jest tylko nazwą na coś, co bywa bardziej precyzyjne niż zwykłe słowa. Ja tak pracuję non stop. Patrząc teraz na Ciebie, doświadczam energii — czyli wglądu w rzeczywistość w bardziej subtelny sposób. Ty też możesz tego doświadczać na swój sposób.

To robimy szczególnie w trzecim etapie, gdy zaczyna się muzyka gongów albo cisza. Wysubtelniamy doświadczenie świata po to, żeby czuć się lepiej i lżej.

Mam nadzieję, że ten materiał pomoże Ci przygotować się do naszego wydarzenia — do naszej wyprawy. Jak widać, ta wyprawa ma swoją rangę, ale każdy przychodzi na swoją potrzebę i na swoje możliwości. Nie ma presji — jest kierunek. Dobrze się zastanowić, jaki kierunek i jaką intencję wybierasz na najbliższy czas.

Dziękuję Ci za uwagę. Do usłyszenia, do zobaczenia.
Jacek Wiktor

 

Jacek Wiktor

 

Praktykę zdobywał uczestnicząc  w około 3000 ustawień prowadzonych przy różncyh  prowadzących Słowomira Sówki (5l), Ewy Mikołajczak (6l), Małgorzata Reichert-Lewandowska (rok).  Był  uczestnikiem niezliczonych sesji oddechowej, a także 8 kursów Vipassany.  od 2020 r. regularnie prowadzi ustawienia systemowe. Od 2021 roku odkrył SoulFullness – uniwersalna praktyka uwalniająca symptomy.  od 2004 roku proadzi ceremoenie Dźwieku, w sumie ponad 12650 klientów skorzystało z jego usług.

 

 

Wasze podziękowania i opinie

spotkanie w bezpiecznej atmosferze, w połączeniu z innymi uczestnikami i w prawdzie. Dziękuję. To kolejny kamyk nie tylko do poznania Siebie ale i tworzenia połączenia z Innymi.
Koncert głęboko relaksujący. Masaż dla wszystkich komórek ciała. Bardzo dziękuję
Bardzo ciekawe przeżycia muzyczne jak i duchowe. Wiele zależy od naszego nastawienia, otwartości i gotowości na nowe doznania. Polecam Jacka i jako Mistrza gongów bo koncerty są SUPER a także jeśli chodzi o pracę z traumami. Dziękuję i polecam ☺️
Pierwszy raz byłam na ceremonii dźwięku i na pewno wrócę ! To czas w którym można się odprężyć, zatrzymać na chwilę, wyciszyć, naprawdę zrelaksować i skontaktować ze sobą. Bardzo polecam !
Spodziewałam się relaksu, odpoczynku, uwolnieniu niewygodnych emocji moja intencją była ogólna Kochać i być Kochaną Tiwarzyszyl mi strach i spokój. Lęk i pewność siebie. Ciepło i zimo. Uwolniłam małą smutną ale wolną dziewczynkę która była schowana w Białej sukience gdzieś daleko we mnie Po koncercie czułam niedosyt zabrakło czasu, noc była bardzo relaksującą spałam głęboko i była to spokojna pełna jasnych snów noc. Nie mogłam obudzić się,, do połowy dnia chodziłam senna i miałam ból głowy. Skontaktowałam się z J. W. okazało się że nie prowidliwo określiłam intencje. Po chwili rozmowy z J. W ból głowy ustąpił pojawiła się jasność umysłu i dużo energii. Dziękuję za piękne przeżycia. Polecam wszystkim dźwięk gongów i miś J. W. Już czekam na kolejny koncert
Niesamowite doświadczenie pracy z Jackiem Wiktorem za mną. Pomógł dokonać wglądu, przejść drogę na którą nie mogłam sama trafić. Wspaniała atmosfera, poczucie bezpieczeństwa, pełen komfort bycia tu i teraz, bez ocen i skrępowania. Przepełniona wdzięcznością, zachęcam do ratowania siebie, dzięki wsparciu Jacka. Anna
Bardzo fajne doświadczenie! Z przyjemnoscią powtórzę!
Bardzo polecam. Niesamowity człowiek i efekty już po jednej sesji.
Doświadczenie powrotu do symbolicznych obrazów ze snów,dawnych zdjęć,perspektywa widzenia różnych miejsc z góry,niemiła wizja w starożytnym kościele,smutek.Napięcie,pod koniec koncertu lekkość w głowie
Przed masażem ból kręgosłupa tak mi dokuczał, że nie byłem w stanie myśleć… Próbowałem już różnych metod, rozgrzewania się w saunie czy nawet krioterapia. Gdy się położyłem i rozpoczął się masaż poczułem się cudownie, taki lekki, zupełnie jakbym się unosił w powietrzu, przez moje ciało przenikała uzdrawiająca energia, miejsca które mnie bolały wypełniały się ciepłem i po chwili ból ustąpił, gorąco polecam ! To niesamowite móc tego doświadczyć !
Bardzo, ale to bardzo polecam Jacka – i w kontekście ustawień, ceremonii mis i gongów i sesji soulfullness. Ogromne wyczucie i (w moim przypadku) spektakularne efekty. Dziękuję 🌟
Polecam! JacekWiktor doskonale odczuwa stany emocjonalne , potrafi je nazwac i zinterpretowac. Nie spodziewałam sie a poleciało wiele łez. Tak JacekWiktor ,,doprowadza,, do łez,wzruszeń a emocje takie jak smutek i złosc znikają – pojawia się radosc , czujesz się wspaniale i lekko ! Andre Dorottya
Wspaniałe wrażenia relaks ale i uzdrawianie koniecznie trzeba tego doświadczyć na sobie nie da się opisać cudowności dźwięku słowami. gorąco polecam z wdzięcznością Marta Nie mogę się doczekać kolejnego koncertu, na pewno będę.
Jestem bardzo wdzięczna za to wydarzenie! To było coś niesamowitego. Pełen profesjonalizm, cudowna atmosfera i piękne podejście Sebastiana do ludzi. Mimo, że przez te 2h różne emocje mi towarzyszyły wyszłam z uśmiechem na twarzy. Z pewnością wrócę i będę kontynuować tą cudowną przygodę. Bardzo dziękuję – Sebastian to prawdziwy czarodziej o wielkim sercu! Trzymam kciuki za Ciebie i Twój rozwój!
Zobaczyłam moją prababcie, ja jej nie pamiętam, ale mieszkałam z nią przez pierwsze 3 lata życia. Pożegnałam ją. Potem widziałam też inne osoby zmarłe, i tez je pożegnałam. Czułam że opada ze mnie napięcie. Czuje błogi spokój
Sam dźwięk , muzyka Ok . Natomiast irytowało mnie chodzenie ludzi po sali . Nie pozwoliło mi to odpocząć i wyciszyć się . Relaks był tylko 2 x po kilka minut . Utwierdza to , że nawet jak ludzie mówią zaczynamy bez wstępu , to wstęp musi być . Jaki to rodzaj wydarzenia , jakie mogą być odczucia i że nie przeszkadzamy sobie na wzajem . Byłam wiele razy na koncercie gongów czy mis kryształowych … pierwszy raz tak źle odebrałam i nie byłam zadoeolona z koncertu . Pozdrawiam Kasia
Bardzo dziękujemy , wspaniałe doświadczenie. Pozdrawiamy JacekWiktor wspaniały człowiek 🙏❤️
Otwartość na to doświadczenie i jedno małe pragnienie bycia otuloną dźwiękiem i energią towarzyszyły mi przychodząc na ceremonię.Podròż była przyjemna,lekka,uwalniająca.Przypominająca stan kosmicznej harmonii,do której pomaga powrócić dźwięk,energia. BARDZO polecam każdemu kto szuka głębokiego relaksu,otulenia,regeneracji i powrotu do swojego centrum.
Każda sesja trafna i przynosi oczekiwane rezultaty. Serdecznie polecam.Dziękuję.
Dziękuję za Twoją pracę Jacku, za bezpieczną atmosferę, pokazywanie prostoty i piękna życia.
To było dość ciekawe. Intensywne. W dalszej części , skupiłam się na swoim obecnym życiu. Musze przyznać, że zaskoczyło mnie to, że pare ciekawych rozwiązań przyszło mi do głowy. I też taka gotowość do działania, czego wcześniej nie było. Dziękuje
Jacku, dziękuję. Może życie partnerskie zmieniło się o 180 stopni. Los postawił na mojej drodze mężczyznę , dusze o której w głębi marzyłam. Czuje jakbym dotknęła źródła, a miłość przepływała przeze mnie …moje być siewca tego uczucia. Czuje się bosko. 💚💚💚🙏🙏🙏
Byłam na ustawieniach pierwszy raz, nie wiedziałam czego się spodziewać ale już po mogę powiedzieć że serce poruszone do głębi…dziękuję
Ciekawe doświadczenie. Dźwięk i wibracje naprawde rozluźniają ciało. U mnie jeszcze uwolniły pewne emocje. Jestem przekonana, że to początek …
W kwestii medytacji soulfullnes, Jacek jest bardzo magnetyczną osobowością, umie stworzyć ciepłą i bezpieczną atmosferę. Do każdego pochodzi indywidualnie. Nazywa to, co nienazwane. Ma serce i patrzy w serce. Sięga tam, gdzie wzrok nie sięga. Dziękuję i polecam.
Każdd spotkanie to odprężenie i wewnętrzny spokój. Czas na skupieniu się tylko na sobie i swoim ciele.
To było moje pierwsze doświadczenie jesli chodzi o taki koncert. I musze przyznać że to piękne wydarzenie , bardzo relaksujące, przenoszące w inny wymiar. To na co bym zwróciła uwagę to jednak zrezygnowanie z szeleszcząch śpiworów czy narzut, które bardzo dekoncentrują. Każde poruszenie się uczestnika (a na tym spotkaniu działo się to bardzo często) w spiworze zaburza stan relaksu. Wystarczy zaznaczyć aby na sesję przynieść koce z miękkich materiałów.
W trakcie wydarzenia rozladowałam duży ładunek stresu, przyszlo do mnie wiele myśli, które wspierają proces rozumienia tego, co dzieje się we mnie. Koncerty gongów i mis są dopełnieniem procesu terapeutycznego, w którym jestem. Polecam to każdemu. Tak wiele można zrobić dla siebie w kilka godzin.
Bardzo polecam! Relaks i odprężenie. Prowadzący znakomity. Ogromny plus za mamę jako asystentkę – rewelacyjny pomysł przy dniu dziecka! K.
Piękne przeżycie, niesamowita przygoda poprzez różne dźwięki, dzięki którym czułem przeróżne emocje. Bardzo polecam
W zależności od ceremoniału bo byłam na dwóch po pierwszym poczułam niesamowity przypływ energii, a po drugim niesamowity spokój. Nie było to związane z moimi intencjami, więc była to chyba intencja grających ?. Poza tym obie sesje dały mi dużo do myślenia ale nie w trakcie tylko po powrocie do domu. W trakcie ceremoniału byłam w fazie półsnu, trochę transu gdzie po prostu poddałam się wibracji zupełnie uwalniając myśli których na co dzień mam nadmiar. W drodze do domu i w „późniejszym” życiu pomału zaczynam widzieć i słyszeć to co było niedostrzegalne i nie do usłyszenia. Takie doświadczenie polecam każdemu (teraz zabrałam córkę). Mnie dało uważność, innym oczyszczenie ze złych emocji, a jeszcze innym wgląd w siebie. Dla jeszcze innych może być mistrzowskim pokazem jakie dźwięku można wydobyć z tych niesamowitych instrumentów.
Dziękuję za skuteczność, Jacku. Masz niesamowite umiejętności. Wiele rzeczy widzę teraz inaczej, co daje mi wiele wolności i przestrzeni. Na pewno pojawię się ponownie.
Dźwięki otulają ciało i duszę. Otwierają przestrzeń na spotkania. Błogie przeżycie. Chce się w nim trwać.
Ustawienia prowadzone z pełną powagą dla każdego tematu a zarazem z odrobiną humoru.Wszystko na miejscu, można poczuc się zaopiekowanym.Dziękuję i polecam każdemu😉
Było super. Wyluzowałam i naładowałam akumulatory. Bardzo dziękuję Jacku Wiktorze
Super relaksacyjny koncert. Dźwięki mis i gongów cudownie wyciszają umysł i odprężają ciało. Polecam wszystkim. Osobiście korzystam regularnie z tej formy relaksu. Do zobaczenia Anna
Ciekawe przeżycia, miła atmosfera. Gorąco polecam.
Fantastyczne doświadczenie wyszłam bardzo wyciszona i zrelaksowana.
Dziękuję za wartościowe dla mnie spotkanie. Będę polecać znajomym. Pozdrawiam Jolanta
Cudowny relaks i błogostan podczas koncertu. Bardzo dziękuję.
Wspaniale doświadczenie. Czekamy na Sopot 🙂
Oczyszczające emocjonalnie, czułam się jak w Tybecie, prawdziwe wejście w trans. Polecam
Koncert był cudowny! Polecam każdej osobie potrzebującej się wyciszyć, rozluźnić, pobyć z sobą „tu i teraz”, posłuchać przepięknych dźwięków mis i gongów. Uczta dla ciała i ducha!
Koncert wyjątkowy, prawdziwa uczta dla ciała i ducha. Dobra inwestycja, szczerze polecam.
Szukałam spokoju i znalazłam. Doświadczenie niezwykłe. Pozwoliło uwolnić wszelkie napięcia w ciele i umyśle. Wyszłam z sesji w poczuciu ogromnej wdzięczności i wiary w słuszność i powodzenie mojej intencji. Dziękuję z całego serca.
Dziękuję za piękną terapię. W trakcie głęboki wgląd, uświadomienie programów rodowych, blokad w ciele. Po sesji czułam się lekka jak piórko, rozpuściło się to co w tamtym czasie było do uzdrowienia. Z serca polecam 🙂
Przyszłam z intencja, po to by się odprężyć i zintegrować w sobie spokój iiwyciszenie. Czułam ogromną błogość i przyjemny relaks.
Dziękuję za treści, za muzykę, za poezję, za rozmowy na Szerszy Obraz (YT). Dotykają, wspierają, budują, czasem złoszczą, czasem bolą , gdy uświadamiam sobie, że mnie dany temat dotyczy. A mniemam, że dotyczy nas wielu… Polecam bardzo ❤️
Bardzo polecam warsztaty na bardzo głębokim poziomie. Serdecznie polecam
Przesyłam ogromną wdzięczność za wczorajsze spotkanie. Niesamowite, oczyszczające, uwalniające doświadczenie. Dziękuję. Ps. Do zobaczenia na gongach.Malgorzata
Każdy koncert jest inny, ale zawsze dźwięki dotkną miejsc, które tego potrzebują i uwalniaj się emocje. Raz jest więcej spięć, bólu innym razem niesamowity relaks, sen, chrapanie, szloch, śmiech, radość.. Raz czujesz dreszcze, ciepło, chłód, ukłucia, kiedy indziej czujesz otulenia dźwiękami. Tego nie da się opisać tak precyzyjnie, bo to bardziej jest czucie. Za każdym razem inne , a wszystkie cenne na tę własnie chwilę. Przyjmuj je wszyskie z wdzięcznością i zanurzaj się w tym głębiej z ciekawością dziecka. Oczywiście, że będę na kolejnych koncertach. 🫠🙃🙂
Raz sie zapisalo i nawet nie skorzystano a przychodzi spam. jak sie wypisac?
Sesja oddechowa z ustawieniami systemowymi i koncertem gongów była dla mnie niezwykle poruszającym doświadczeniem. Dzięki niej poczułam, że mogę wreszcie spokojnie i swobodnie oddychać. W trakcie sesji ustąpiły również pewne blokady w moim ciele, których wcześniej nie byłam w pełni świadoma. Całość dała mi poczucie głębokiego odprężenia, harmonii i wewnętrznego spokoju. Czuję, że z pewnością jeszcze wrócę na te zajęcia. ~Maria
Wspaniale spędzony czas, cudowna atmosfera, piękna muzyka. Na pewno jak tylko będzie taka możliwość, ponownie skorzystam. Dziękuję:)
Cześć Jacku. Jeszcze raz bardzo dziękuje za nasza sesje. Przyznam, ze dawno nie poczułam takiej empatii podczas sesji jak z Twojej strony. Tyle przeze mnie przepłynęło przez ostatnie dni, aż poszło mi w szyje następnego dnia, ale dzisiaj jest juz znacznie lżej. Jeszcze raz dziękuje z serca. M.
Jestem bardzo wdzięczna za to wydarzenie! To było coś niesamowitego. Pełen profesjonalizm, cudowna atmosfera i piękne podejście Sebastiana do ludzi. Mimo, że przez te 2h różne emocje mi towarzyszyły wyszłam z uśmiechem na twarzy. Z pewnością wrócę i będę kontynuować tą cudowną przygodę. Bardzo dziękuję – Sebastian to prawdziwy czarodziej o wielkim sercu! Trzymam kciuki za Ciebie i Twój rozwój!
Bardzo ci dziękuję za ten wspaniały czas. Było bosko. Mega odprężenie i muzyka, która czuć całym ciałem. Dziękuję ci za to co robisz ❤️
Fantastyczne przeżycie!
Polecam! Wspaniała atmosfera, wytwarzana przez Prowadzącego…niesamowite dźwięki gongów, mis, dzwonków. Uczucie relaksacji, sięgnięcia do głębi swych emocji, głębokiego odprężenia. Po koncercie miałam uczucie jak bym się wykąpała w leśnym źródełku, lekkość, świeżość, spokój. Dziękuję i pozdrawiam.
Koncert obecność z nieobecnością. Stan trudny do opisania. Byłam głęboko i blisko. Powracałam z oddechem Po koncercie powrót do domu. Silna potrzeba bycia w przestrzeni jeziora tylko ze sobą. Poszłam na pomost patrząc na horyzont łzy cisnęły się do oczu dialog ze sobą – puść pozwól , placz, rycz, puść. Po słowach puść pod pomostem na którym stałam, pękł z hukiem lód, a ja się rozpłakałam z trzęsącym ciałem i głębokim oddechem i przyszła ulga, spokój, cicha radosc , stan ukojenia. Zgoda na siebie jest we mnie do dzisiaj. Dzięki piękne Jacek
Świetne przeżycie, które przeniosło mnie właśnie siebie rozluźniłam się i poczułam dużą radość z bycia ze sobą. Jacek zna się na rzeczy i rewelacyjnie wykorzystał wszystkie instrumenty. Dziękuję za dziś
Bardzo, ale to bardzo polecam Jacka – i w kontekście ustawień, ceremonii mis i gongów i sesji soulfullness. Ogromne wyczucie i (w moim przypadku) spektakularne efekty. Dziękuję 🌟
Dzień po naszej sesji pojechałam do wnuczek, byłam z nimi cały dzień i kawałeczek drugiego – pierwszy raz nie tylko nie byłam zmęczona, ale bardzo wypełniona byciem z nimi. Czułam taki wewnętrzny spokój i zadowolenie z tego wspólnego czasu. Kilka dni później sytuacja powtórzyła się. Odnoszę też wrażenie , że jestem mniej zmęczona.
Bardzo przyjemne doznania. Byłam pierwszy raz. Początek trochę irytujący że względu na spóźnione osoby. Ale potem było świetnie. Pełne wyciszenie i relaks. Na pewno jeszcze kiedyś się pojawię
Piękne doznania, bardzo przyjemna sesja, delikatnie i z wyczuciem, na pewno powtórzę tę przyjemność 🍀
Bardzo dziękuję za cudowny wieczór który po raz kolejny wprowadził mnie w błogi relax. Na pewno pojawię się kolejny raz .
Serdecznie polecam. Kameralnie, bezpiecznie, z szacunkiem i empatią, głęboko ale też tak jakoś lekko i z poczuciem humoru
Spodziewałam się dogłębnego relaksu i uwolnienia emocji. Ceremonia z początku przebiegała łagodnie i przyjemnie ale Podkonice zaczęłam doświadczać przerażających wizji i zakończyłam ja uczuciem niepokoju i strachu. Wydaje mi się ze w moim przypadku ta sesja była zbyt krótka i potrzebowała bym więcej czasu aby uporać się ze swoimi myślami, uczuciami i przeszłością.
Miałam przyjemność spotkania z Jackiem Wiktorem,cudna Energia Światła, spkoju, harmonii… Potrafi dojrzeć to czego się boimy, puszczają blokady… Uczucie lekkości i powrót do siebie, dużo emocji… Dziękuję, piękna Energia rób dalej to co robisz💫💫💫
Dziękuję za to doświadczenie. Nowe dla mnie przeżycie. Głęboko rezonujące dźwięki były dla mnie ciężkie, trudne. Najprzyjemniej odczuwałam dzwoneczki i delikatne, miarowe uderzanie w misy ( jak sądzę, misy 😏) Na pewno polecam każdemu, by tego doświadczenia spróbował. Warto wsłuchać się w siebie podczas koncertu. Polecam ❤️ Pozdrawiam serdecznie Prowadzących, sympatyczna Para, bije od Was ciepło i spokój 😘
Niesamowite przeżycie. Nie spodziewałam się takich doznań dźwiękowych, wizualnych i duchowych. Polecam
Ciekawe doświadczenie, 2 godziny minely jak 20 minut. Najwiekszy blok czulam w klatce piersiowej i szyi. Dzwieki jakby omijaly te miejsca. Pojawialy sie tez wizje, lecace ptaki, sad, byly tez obrazy niepokojace, agresywne. Czuje sie zrelaksowana i zaciekawiona. Na pewno jeszcze skorzystam. Dziekuje 😘
Szczerze polecam uwalnianie emocji na sesji indywidualnej . Negatywne emocje, które zepchnięte były tak głęboko, że wydawalo się że już ich nie ma. Podczas sesji okazało się, że wpływały na całe życie. Spięcia w ciele, blokady ustępowały po kolei. Niesamowite uczucie! Przeżycie ponadwymiarowe.
Cóż tu pisać, profesjonalista w dziedzinie terapii. Przede wszystkim skuteczny. Efekty pracy widoczne. Szybkie zmiany i rezultataty po wykonanej sesji.
Po warsztatach czuję się zdecydowanie lżejsza. Jakby ktoś zdjął mi z barków ogromny ciężar.
Dziękuję, dziękuję, dziękuje🙌 Niesamowite prowadzenie Jacka przez „dotykanie” schowanych w najgłębsze zakamarki emocji! Lęk, który mnie paraliżował przez całe życie i nie pozwalał funkcjonować puszczał! Niesamowite uwolnienie z ciała. Wszystko w ogromnym poszanowaniu i wyczuciu mojej gotowości. Piękne prowadzenie. Polecam z serca, nie z głowy. Naprawdę❤️ Ela
Jak ktoś się zastanawia, to polecam mocno poszukującym spokoju, zrozumienia siebie. Michał
Spodziewałem się głębokiej medytacji. Obawiałem się, że po kilku minutach zasnę, jednak tak się nie stało. Był ciekawy półsen. Jednak nie mógł sobie poradzić z natłokiem myśli. Wychodzę w stanie odprężenia, z tęsknotą że to tylko chwilowe. Polecam wszystkim na co dzień zabieganym. To sa wspaniale spędzone 2h tylko dla siebie
Gorąco polecam, doświadczyłam pięknej energii 🙂🙏
Na ustawieniach byłam pierwszy raz w charakterze obserwatora. Jacek emanuje wyjatkową energią, z delikatnością i dużą uwagą podchodzi do każdego. Czułam, że jestem w bezpiecznej przestrzeni. Było i wzruszenie i lekkość. Dziękuję!
Jak Zawsze Odlot !!! W Pełnym Tego Słowa Znaczeniu… Dziękuję, Polecam . Bardzo.
Polecam. Bardzo pozytywne doświadczenie.
W zależności od cereminiału bo byłam na dwóch po pierwszym poczułam niesamowity przypływ energii , a po drugim niesamowity spokój. Nie byoł to związane z moimi intencjami, więc była to chyba intencja grających ?. Poza tym obie sesje dały mi dużo do myślenia ale nie w trakcie tylko po powrocie do domu. W trakcie cereminiału byłam w fazie półsnu, trochę transu gdzie po prostu poddałam się wibracjim zupełnie uwalniając myśli których na co dzień mam nadmiar. W drodze do domu i w „późniejszym” życiu pomału zaczynam widzieć i słyszeć to co było niedostrzegalne i nie do usłyszenia. Takie doświadczenie polecam każdemu (teraz zabrałam córkę). Mnie dało uważność, innym oczyszczenie ze złych emocji, a jeszcze innym wgląd w siebie. Dla jeszcze innych może być mistrzowskim pokazem jakie dźwięku można wydobyć z tych niesamowitych instrumentów.
Podczas Imaginarium pojawił mi się smok. Potężny. I tak sobie myślę, o tej pewności siebie, to powinnam być jak ten smok z wizji.Marlena
Dzięki sesji otrzymałam pomoc od Jacka Wiktora i zostałam uleczona z niepokoju, który mnie wręczył dłuższy czas. Od pierwszej sesji indywidualnej poczułam dużą ulgę i pomoc, ale potrzeba było kilku sesji aby się z tym lękiem-niepokojem uporać, gdyż przybierał różne formy, zanim się z nim pożegnałam całkowicie. Podczas każdej sesji otrzymywałam zastrzyk dużej i pozytywnej energii. Poprawì się też mój wypoczynek nocny. Bardzo przyjemne doznania pozytywnych odczuć i duża doza spokoju oraz optymizmu życiowego pozostawały we mnie po takich spotkaniach. Bardzo odpowiedzialnie mogę powiedzieć, że polecam każdemu, kto potrzebuje wsparcia. A ja dziękuję za te, które otrzymałam. Marzena
Jacek mówi ci to czego nie chcesz usłyszeć, widzi to czego nie chcesz zobaczyć, po to abyś stał się osobą tą którą chcesz być. Jeśli nasze zachowanie nie jest adekwatne do sytuacji to jest ono adekwatne do naszej rany, a Jacek pomaga ogarnąć naszą życiową piwnicę. Polecam
Cudowny relaks i błogostan podczas koncertu. Bardzo dziękuję.
Super! Poleciłabym z całego różanego serca!!!
To moje nie pierwsze spotkanie z gongami Wszystko było ok, oprócz gości hotelowych,dzieci i telewizora za ścianą co przeszkadzało w skupieniu.Myślę że lepiej organizować koncerty w innych salach gdzie nic nie rozprasza.Sam prowadzący bardzo uduchowiony i kompetentny.Z chęcią przyjdziemy jeszcze raz ale nie w to miejsce Pozdrawiam serdecznie Dorota
Dziękuję za otulającą i bezpieczną przestrzeń. Mistyczne przeżycie. Po trudnej nocy przyszedł spokojny dzień i dużo wyciszenia w temacie, który ustawialiśmy. Podzielę się efektami za jakiś czas. Warto samemu to przeżyć i przepracować co uwiera.
Bardzo fajne doświadczenie! Z przyjemnoscią powtórzę!
Polecam gorąco koncerty gongów, Gong Pudża, i spotkania z Soulfulnes. Każde inne i szyte na miarę obecnych uczestników. Po każdym spotkaniu chce się więcej i więcej 🙂. Trudno to opisać ale dzieje się tak, że codzienność jest lepsza, życie prostsze i pełne spokojnego bycia w tu i teraz.
Wspaniałe doświadczenie, polecam.
Serdecznie polecam wszystkim wydarzenia u Jacka. Tworzy on magiczną przestrzeń do duchowego wzrostu, przeżycia są nie do opisania, a samopoczucie, które poszybowało w kosmos utrzymuje się również w następnych dniach😉
Na koncerty do Jacka chodzę od 3 lat. Poleciłam je wielu swoim znajomym, którzy również na nue chodzą. Cudowny relaks, świetna terapią i masaż muzyczną falą. Po każdym koncercie jestem zrelaksowana, odprężona. Dziękuję 😘😘
Przy pierwszym spotkaniu na medytacji z Jackiem poczułam jak cały ciężar i gromadzone emocje znajdują ujście. Piękne doświadczenie, które odpręża i pozwala poznać lepiej samą siebie.
Pan Jacek ma mega ludzkie podejście do osób , z którymi pracuje. I to wystarczy aby nazwać go profesjonalistą ,👍😃
Wracam do Jacka na koncerty wciąż i wciąż i zabieram rodzinę i znajomych. Jeszcze nie zdarzyło się żeby ktoś żałował że był. Wspaniałe doświadczenie, warto spróbować żeby tego doświadczyć. Jacek ma wspaniałe podejście do ludzi i to tworzy cały klimat. Warto! 🙂
Bardzo dziękujemy , wspaniałe doświadczenie. Pozdrawiamy JacekWiktor wspaniały człowiek 🙏❤️
Spotkania z Jackiem są zawsze piękną podróżą do własnego wnętrza. Dziękuję za doświadczenie jakim jest odkrywania siebie.