fbpx

Sesja uwalniająca – wstęp

Witam serdecznie, cześć.

Odmierzamy czas do wydarzenia, jakim jest sesja uwalniająca: będzie muzyka gongów, sesja oddechowa i elementy pracy w nurcie Soulfulness / ustawieniowym (w zależności od tego, co będzie potrzebne).

Wszystkie te elementy sprawiają, że część z Was będzie teraz doświadczać różnych uczuć. Niektórzy czują strach, pewną nieokreśloność — zastanawiają się, „co to będzie?”. I to jest normalne, bo zwykle przychodzimy z czymś ważnym, z czymś istotnym, więc ten strach się pojawia.

Dorośli ludzie czują strach przed nieznanym, przed nowym — i jest to doświadczenie bardzo dorosłe. Ważne jest też odróżnienie strachu od lęku. Dlatego tutaj spróbujemy tego strachu doświadczyć, ale mimo wszystko zrobić krok — i kolejny — i przyjść na te zajęcia, na ten warsztat. Bo to będzie dobre doświadczenie, przełomowe. Ja się na to bardzo cieszę, że będziemy mogli się spotkać.

Warto zadbać o to, żeby cokolwiek, co miałoby stać się naszym „sabotażystą”, nie wygrało z nami. To może być samochód, materiał, tematy zdrowotne, dzieci, inne sprawy organizacyjne. Spróbuj zrobić tak, żeby jednak dotrzeć na miejsce. I to bywa pierwszym elementem samej sesji — dlatego nagrywam ten materiał.

Co jeszcze ważne: nawet jeśli masz jakiś temat zdrowotny, warto przyjść, bo być może już w pierwszych minutach — w kontakcie z przestrzenią, którą stworzę — wydarzą się wglądy i doświadczenia, a symptom może się wycofać. Nieraz tak bywało.

Są też osoby, które przychodzą z ciekawości albo dlatego, że w tytule jest muzyka gongów, którą uwielbiają. I dla tych osób też jest miejsce — jak najbardziej.

Jak to będzie wyglądało na sali

Zapraszam do kręgu, który jest bliżej gongów — to będzie wersja dla osób, które chcą „turbo”: trochę więcej interakcji ze mną, więcej oddychania, intensywniej.

Osoby, które wolą być bardziej w swojej przestrzeni, zapraszam do dalszych rzędów na sali.

Będziemy doświadczać części na siedząco, części na leżąco — zależnie od tego, czego będziemy potrzebować.

Zasady

  1. Prywatność jest święta. Nie tylko Twoja, ale też wszystkich osób, z którymi Twoja historia może być połączona: członków rodziny, żyjących i nieżyjących przodków, pracowników, innych osób związanych z tematem, z którym przychodzisz. Nic z tego, co wydarzy się na sali, nie wynosimy na zewnątrz.

  2. Wycofujemy się z ocen i diagnoz. Nie są nam tutaj potrzebne. Jesteśmy przede wszystkim w przestrzeni doświadczenia. Ocenianie i diagnozowanie to wchodzenie na czyjeś miejsce — to jest obciążające. Lepiej tego nie robić. To też buduje komfort w grupie.

  3. Nie litujemy się i nie współczujemy. To jest bardzo blisko, ale często buduje napięcie i złość, i robi się niekomfortowo. Jeśli pojawi się takie uczucie, najlepiej skontaktować się ze sobą: co we mnie rezonuje, co to we mnie porusza.

Przebieg sesji

Etap 1. Intencje i krąg.
Dzielimy się tym, z czym przychodzimy: celem, intencją. To inspiruje innych, buduje poczucie jedności i wspólnoty — że jesteśmy tu w jakimś celu. Podzielenie się swoją sprawą nadaje jej rangę, szczególnie gdy jest duża grupa. I to też wymaga odwagi: powiedzieć o tym, co jest dla Ciebie ważne w życiu, co stoi przed Tobą.

W tej części będzie też praktyka Soulfulness: na chwilę zobaczymy się wzajemnie. To doświadczenie jest niezwykle przeszywające i uwalniające. Odkryłem sposób, żeby faktycznie się zobaczyć — i jest w tym szacunek: zobaczyć drugą osobę i zostać zobaczonym. To sprawia, że łatwiej nam potem wspólnie wyruszyć w podróż procesu.

Dla osób w pierwszym kręgu (bliżej gongów) możliwe są proste, nieinwazyjne elementy pracy: czasem poproszę o powtórzenie słów czy sformułowań, które budzą w nas coś szczerego i prawdziwego. To będziemy sprawdzać w praktyce.

Etap 2. Część oddechowa.
Część osób położy się w kręgu i zaczniemy pracę oddechem. To będzie oddech połączony: bez przerwy między wdechem a wydechem. Oddychamy ustami — zarówno wydech, jak i wdech.

Tu chodzi o to, żeby znaleźć granicę tego, jak mocno możesz oddychać. Im intensywniej oddychasz, tym głębiej wchodzisz w proces. Na początku to może wydawać się „przesadzone”, bo na co dzień nie oddychamy w takiej intensywności — ale to jest potrzebne, żeby uruchomić proces.

Etap 3. Integracja i muzyka gongów.
Po około 40 minutach zacznie się część integracyjna. Zobaczymy, czego grupa będzie potrzebować: będzie więcej ceremonii dźwięku, więcej muzyki gongów. W tej części ja będę grać na instrumentach (wcześniej będzie grała moja asystentka, wybijając specyficzny rytm uwalniający).

Czasami robię też „odskocznię” i pracujemy w innej przestrzeni. Możliwe, że pojawi się praktyka typu EnergyRings albo NatureTantra — praktyka silnego uwalniania, gdzie doświadcza się swojej energetycznej rzeczywistości w sposób bardzo uwalniający.

Etap 4. Domknięcie.
Na koniec znów siądziemy w kręgu — jako osoby, które przeszły swój proces, weszły na swoją górę. Usiądziemy przy „ognisku błękitnej prawdy” i podzielimy się doświadczeniem. To często jest bardzo ważne: mamy głos jako część grupy, część społeczeństwa — dobrze z niego skorzystać. To domyka proces.

To wszystko, jeśli chodzi o kwestie organizacyjne.


O intencji

Jeśli chodzi o intencję, ważnych jest kilka zasad.

1) Intencja dotyczy Ciebie.
Nie natury ludzkości, polityki i tematów ogólnych — tylko Ciebie, bo ja na swoją miarę jestem w stanie unieść właśnie to (śmiech).

Jeśli dotyczy innej osoby, to raczej tylko wtedy, gdy jest to temat relacyjny. Może dotyczyć dziecka, jeśli jesteś rodzicem — często symptom, którego doświadcza dziecko, jest tak naprawdę naszym tematem. Kiedy dotykamy tego, dzieci potrafią szybko się uwolnić. One też automatycznie biorą na siebie nasze rzeczy — i automatycznie mogą je oddać, gdy my je weźmiemy.

2) Intencja w miarę konkretna.
Jeśli zapraszasz „dobrobyt”, to dobrze określić, w jakim obszarze: praca? relacje? finanse? kontakt z ludźmi? Może masz trudność z szukaniem pracy, z wysłaniem CV, z pokazaniem się. A może jesteś aktorem / aktorką i trudno Ci nagrywać demo (miałem ostatnio taką sesję). To wszystko da się uwolnić, jeśli znajdziemy konkretną rzecz. Ja w pierwszej części też będę pomagał to doprecyzować.

3) Są też intencje „nieostre” — i one też są OK.
Na przykład: „mam poczucie niespełnienia zawodowego, ale nie umiem powiedzieć dokładnie, o co chodzi”. Albo: „moja relacja z kimś jest trudna do określenia — nie wiem, czy to jest związek, czy nie, co to tak naprawdę jest”. Taka „niekonkretność” też bywa bardzo konkretna — bo mówi o miejscu, którego nie da się złapać.

4) Intencją może być symptom w ciele albo w energii.
Czasem trudno go nazwać. Może to być temat zdrowia, ciała, poczucie energetyczne.

5) Intencje aspirujące.
Czyli: chcesz poprawić jakość życia. Nie idziesz „od” czegoś, tylko „do” czegoś. Masz dość przerabiania ciężkich rzeczy i chcesz się nacieszyć życiem. Czemu nie. Niedługo będzie wyjazd na Gozo właśnie w tej sprawie.

To tyle o intencjach — żeby nie przedłużać i nie zanudzać. Być może zrobię też dodatkowy materiał, gdzie opowiem o tym szerzej.


Dlaczego to działa

Teraz krótko o tym, dlaczego w ogóle: oddech, zobaczenie siebie w Soulfulness, elementy pracy ustawieniowej — dlaczego to nas uwalnia.

W życiu zamrażamy rzeczy: budujemy napięcie, stosujemy stres wobec siebie, żeby zacisnąć to, co przeżywamy, bo jest za duże. I to jest w porządku. Tak samo stan przepływu jest w porządku.

Każdy z tych stanów służy życiu. Stan zamrożenia i zatrzymania często służy przetrwaniu. Stan przepływu służy otwieraniu się na życie i korzystaniu z tego, co możliwe. Każdy z tych elementów jest niezbędny — i możemy być wdzięczni, że bywało nam trudno, bo to oznacza, że przetrwaliśmy.

Ja nie patrzę na to, z czym przychodzisz, jako na „problem”. Raczej jako na symptom życia: w taki sposób życie nas woła. W taki sposób chce, żebyśmy wzięli odpowiedzialność, poczuli więcej życia i zaczęli się nim cieszyć.

To spotkanie jest więc uwolnieniem tego, co zamrożone — wpuszczeniem przepływu. To pozwala być emocjonalnie „na bieżąco”, pozwala też doświadczać wyższych stanów świadomości: poczucia jedności, głębokiego połączenia z sobą, spokoju, sukcesu, piękna, wolności. To są stany, które sprawiają, że żyje się lżej i bardziej komfortowo.

I nie chodzi nawet o narzędzia i instrumenty — bo Ty jesteś instrumentem. To Ty, swoimi możliwościami, wracasz do przepływu. Albo budujesz przepływ, którego do tej pory nie było.

Dlaczego to działa? Bo natura tak działa: zwierzęta uwalniają stres przez wytrząsanie, ruch, krzyk, bieganie, pokazanie siły. Ludzie też mają swoje sposoby: sztuka, kultura, kontakt, rozmowa, poczucie humoru. Muzyka gongów łączy w sobie dużo tych elementów.

Są też praktyki energetyczne — i słowo „energia” jest tylko nazwą na coś, co bywa bardziej precyzyjne niż zwykłe słowa. Ja tak pracuję non stop. Patrząc teraz na Ciebie, doświadczam energii — czyli wglądu w rzeczywistość w bardziej subtelny sposób. Ty też możesz tego doświadczać na swój sposób.

To robimy szczególnie w trzecim etapie, gdy zaczyna się muzyka gongów albo cisza. Wysubtelniamy doświadczenie świata po to, żeby czuć się lepiej i lżej.

Mam nadzieję, że ten materiał pomoże Ci przygotować się do naszego wydarzenia — do naszej wyprawy. Jak widać, ta wyprawa ma swoją rangę, ale każdy przychodzi na swoją potrzebę i na swoje możliwości. Nie ma presji — jest kierunek. Dobrze się zastanowić, jaki kierunek i jaką intencję wybierasz na najbliższy czas.

Dziękuję Ci za uwagę. Do usłyszenia, do zobaczenia.
Jacek Wiktor

 

Jacek Wiktor

 

Praktykę zdobywał uczestnicząc  w około 3000 ustawień prowadzonych przy różncyh  prowadzących Słowomira Sówki (5l), Ewy Mikołajczak (6l), Małgorzata Reichert-Lewandowska (rok).  Był  uczestnikiem niezliczonych sesji oddechowej, a także 8 kursów Vipassany.  od 2020 r. regularnie prowadzi ustawienia systemowe. Od 2021 roku odkrył SoulFullness – uniwersalna praktyka uwalniająca symptomy.  od 2004 roku proadzi ceremoenie Dźwieku, w sumie ponad 12650 klientów skorzystało z jego usług.

 

 

Wasze podziękowania i opinie

Na koncerty do Jacka chodzę od 3 lat. Poleciłam je wielu swoim znajomym, którzy również na nue chodzą. Cudowny relaks, świetna terapią i masaż muzyczną falą. Po każdym koncercie jestem zrelaksowana, odprężona. Dziękuję 😘😘
Miałam przyjemność spotkania z Jackiem Wiktorem,cudna Energia Światła, spkoju, harmonii… Potrafi dojrzeć to czego się boimy, puszczają blokady… Uczucie lekkości i powrót do siebie, dużo emocji… Dziękuję, piękna Energia rób dalej to co robisz💫💫💫
Ciekawe doświadczenie, 2 godziny minely jak 20 minut. Najwiekszy blok czulam w klatce piersiowej i szyi. Dzwieki jakby omijaly te miejsca. Pojawialy sie tez wizje, lecace ptaki, sad, byly tez obrazy niepokojace, agresywne. Czuje sie zrelaksowana i zaciekawiona. Na pewno jeszcze skorzystam. Dziekuje 😘
Bardzo fajne doświadczenie! Z przyjemnoscią powtórzę!
Serdecznie polecam wszystkim wydarzenia u Jacka. Tworzy on magiczną przestrzeń do duchowego wzrostu, przeżycia są nie do opisania, a samopoczucie, które poszybowało w kosmos utrzymuje się również w następnych dniach😉
Fantastyczne przeżycie!
Dla osób, które pragną wyciszenia i otulenia dźwiękiem. Dla tych, którzy pragną uwolnić emocje, muzyka jest tłem do obrazów zdarzeń z życia, które płyną wraz z nutami w umyśle. Polecam!
To było dość ciekawe. Intensywne. W dalszej części , skupiłam się na swoim obecnym życiu. Musze przyznać, że zaskoczyło mnie to, że pare ciekawych rozwiązań przyszło mi do głowy. I też taka gotowość do działania, czego wcześniej nie było. Dziękuje
Cudowny relaks i błogostan podczas koncertu. Bardzo dziękuję.
Dziękuję za dzis. Koncert mis niezwykle energetyczny
spotkanie w bezpiecznej atmosferze, w połączeniu z innymi uczestnikami i w prawdzie. Dziękuję. To kolejny kamyk nie tylko do poznania Siebie ale i tworzenia połączenia z Innymi.
Jak Zawsze Odlot !!! W Pełnym Tego Słowa Znaczeniu… Dziękuję, Polecam . Bardzo.
Wspaniałe doświadczenie uwolnienia traumy z ciała poprzez dźwięk. Ostatecznie uczucie błogiego relaksu. Polecam wszystkim 🙂
Był to mój pierwszy raz na tego typu wydarzeniu, przyszlam na nie z otwartą głową, bez żadnych oczekiwań i koncepcji. Podczas ceremonii czułam jak moje ciało napełnia się krystalicznie czystą woda a potem zapadałam w drzemkę, i tak całą noc 🙂 fantastyczne uczucie! Jestem już kilka dniach od Ceremoni i w ciele utrzymuje się uczucie rekaksu ,spokoju i odprężenia Polecam absolutnie każdemu i na pewno będę wracać
Niesamowite uczucie spokoju i odpoczynku dla umysłu. Od roku praktykuje medytacje która wymaga pewnej koncentracji i uwagi. Podczas ceremoni dźwiękiem efekt analogiczny do medytacji pojawił się samoistnie I bez jakiegokolwiek wysilku z mojej strony , a odczucia spokoju,”zatrzymania mysli” były bardziej intensywne i wyraźne. Podczas drugiej części ceremoni straciłam poczucie czasu , ponad godzinna ceremonie odebralam jakby minęło zaledwie 10 minut . Na początku ceremoni zaczęłam odczuwać ból w kolanie które uległo kiedyś kontuzji , który po chwili minął.
Ciekawe przeżycia, miła atmosfera. Gorąco polecam.
Po raz pierwszy od wielu lat przespałam noc nie budząc się na chwilę co kilka godzin. Wyszłam odprężona. Przyszłam po pomoc dla córki, ale tak naprawdę sama jej potrzebuj. To jest cudowne doświadczenie wyciszenia
Przed masażem ból kręgosłupa tak mi dokuczał, że nie byłem w stanie myśleć… Próbowałem już różnych metod, rozgrzewania się w saunie czy nawet krioterapia. Gdy się położyłem i rozpoczął się masaż poczułem się cudownie, taki lekki, zupełnie jakbym się unosił w powietrzu, przez moje ciało przenikała uzdrawiająca energia, miejsca które mnie bolały wypełniały się ciepłem i po chwili ból ustąpił, gorąco polecam ! To niesamowite móc tego doświadczyć !
Cudowne doświadczenie. Polecam z całego sercam. Po koncercie poczucie relaksu i odpoczynku.
Bardzo polecam usługi Jacka!!! Świetny człowiek, bardzo mi pomógł poradzić sobie z problemami, na które nic nie pomagało. Sesja bardzo przyjemna i delikatna, byłam po tym zrelaksowana i widziałam jak dużo ze mnie zeszło. Mogę szczerze polecić każdemu kto czuje, że ma dużo blokad w ciele i potrzebuje pomocy w zrzuceniu ich ❤️
Ustawienia Jacka zabierają w głęboką, bezpieczną, pełną szacunku i godności podróż do własnej jaźni, esencji, tego co zostało wyparte w historii naszego życia. Jacek jest autentyczny i zaangażowany bez reszty, buduje bezpieczną przestrzeń do pracy, do spotkania ze sobą i innymi. W samych ustawieniach jest uważny, delikatny i wrażliwy co prowadzi do uwolnienia głębokich pokładów emocji z poszanowaniem możliwości i wrażliwości uczestników. Dzieli się swoim poczuciem humoru co dodaje też lekkości temu spotkaniu. Była tam również Konstancja, osoba pomagająca Jackowi, która swoją cudowną obecnością wspiera procesy pracy. Jestem wdzięczna za możliwość tak pięknej pracy nad sobą i polecam całym sercem taką drogę rozwoju.
To były moje drugie ustawienia systemowe,lecz pierwsze z Jackiem… O niebo lepsze od poprzednich. Jacek to nadzwyczaj empatyczna osoba, mocno czująca energię, z darem rozpoznawania problemu, traumy czy schematu. A to wszystko w odpowiednim tonie, nastroju a chwilami śmiesznym humorze. Wszystko to było oczyszczające, uwalniające i uświadamiające….z zajęć wychodzi się bardzo zmęczonym bo dawka emocji, które funduje nam Jacek jest tylko potwierdzeniem że jest odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu. Teraz pozostało czekać na zmiany które będą się transformować, a życie stanie się lepsze… Jeszcze raz bardzo dziękuję Jacku 🙏💚 I naprawdę serdecznie polecam wszystkim którzy się wachają… Zrób ten pierwszy krok .. a reszta zadzieje się sama… Pozdrawiam Kate 💚
Bardzo ciekawe doświadczenie, zpewnością wezmę udział w kolejnym.
Wspaniałe doświadczenie przepełniającego, wszechogarniającego spokoju. Odczuwam ogromną wdzięczność, że mogłam tego doświadczyć. Dziękuję Jacku Tobie oraz wszystkim obecnym za wspaniałą atmosferę.
Dziękuję za doświadczenie. Zawsze przychodzę z intencją. Tym razem chciałam uwolnić w sobie opór i blokady, aby dać zgodę na pewne aspekty w sobie. Jak zawsze intencja, z piękną obecnością Jacka i dźwiękami, rownież przez niego ożywionymi poprowadziły mnie do głębokiego uwolnienia. Wyszłam z lekkością i radością w sobie. I to jest kolejny krok do siebie, bliżej siebie. Do pełnej zgody na siebie. Jestem wdzięczna za to, że jesteś Jacku obecny na mojej drodze. ❤️🌟
Jak Zawsze Odlot !!! W Pełnym Tego Słowa Znaczeniu… Dziękuję, Polecam . Bardzo.
Spotkania z Jackiem są zawsze piękną podróżą do własnego wnętrza. Dziękuję za doświadczenie jakim jest odkrywania siebie.
Bardzo dziękuję. Piękne pomieszczenie z kozą skłaniające do medytacji i dobrego samopoczucia. Sam koncern sprawił że zasnełam. Takiego efektu oczekiwałam. Na pewno będę powtarzać w innych lokalizacjach również np w Warszawie lub w Toruniu jeśli akurat będę w tym mieście. Na minus, że koncert trwał 1,5h skoro był zaplanowany na 2h
Dzięki sesji otrzymałam pomoc od Jacka Wiktora i zostałam uleczona z niepokoju, który mnie wręczył dłuższy czas. Od pierwszej sesji indywidualnej poczułam dużą ulgę i pomoc, ale potrzeba było kilku sesji aby się z tym lękiem-niepokojem uporać, gdyż przybierał różne formy, zanim się z nim pożegnałam całkowicie. Podczas każdej sesji otrzymywałam zastrzyk dużej i pozytywnej energii. Poprawì się też mój wypoczynek nocny. Bardzo przyjemne doznania pozytywnych odczuć i duża doza spokoju oraz optymizmu życiowego pozostawały we mnie po takich spotkaniach. Bardzo odpowiedzialnie mogę powiedzieć, że polecam każdemu, kto potrzebuje wsparcia. A ja dziękuję za te, które otrzymałam. Marzena
W zależności od ceremoniału bo byłam na dwóch po pierwszym poczułam niesamowity przypływ energii, a po drugim niesamowity spokój. Nie było to związane z moimi intencjami, więc była to chyba intencja grających ?. Poza tym obie sesje dały mi dużo do myślenia ale nie w trakcie tylko po powrocie do domu. W trakcie ceremoniału byłam w fazie półsnu, trochę transu gdzie po prostu poddałam się wibracji zupełnie uwalniając myśli których na co dzień mam nadmiar. W drodze do domu i w „późniejszym” życiu pomału zaczynam widzieć i słyszeć to co było niedostrzegalne i nie do usłyszenia. Takie doświadczenie polecam każdemu (teraz zabrałam córkę). Mnie dało uważność, innym oczyszczenie ze złych emocji, a jeszcze innym wgląd w siebie. Dla jeszcze innych może być mistrzowskim pokazem jakie dźwięku można wydobyć z tych niesamowitych instrumentów.
Interesujące spotkanie, kiedy przychodzisz z problemami, złością i bezsilnoscią w obecnej chwili a wracasz do emocji, które tkwią w Tobie od dziecka… każdy ma w sobie lęki i przeżycia, ale fakt że często nie są one istotą problemów jest dość zaskakujący. Dziękuję za sesję i próbę odkręcania mojego dość zagmatwanego i zakręconego świata. Jeśli się uda to uprościć, bedzie mi łatwiej żyć dla siebie i innych 🙂
Dziękuję z całego serca, dziś miałam migrenę, po sesji u Jacka , wszystko minęło i obyło się bez leków, polecam serdecznie
Otwartość na to doświadczenie i jedno małe pragnienie bycia otuloną dźwiękiem i energią towarzyszyły mi przychodząc na ceremonię.Podròż była przyjemna,lekka,uwalniająca.Przypominająca stan kosmicznej harmonii,do której pomaga powrócić dźwięk,energia. BARDZO polecam każdemu kto szuka głębokiego relaksu,otulenia,regeneracji i powrotu do swojego centrum.
mój komentarz do opinii: to jedyna niezadowolona uczestniczka wydarzenia. Na tą osobę miałem wiele skarg uczestników na budowanie nieprzyjemnej atmosfery. Podczas wyjazdu, odbywały się ustawienia, których obraz nie zawsze łatwo przyjąć. Poniżej treść negatywnego komentarza:„Z powodu zachowania prowadzącego wyjazd był nieudany!!!!. Prowadzący był nieprzyjemny i zachowywał się tak jakby robił łaskę, że tam jest z nami. Jego odzywki były bezczelne i niegrzeczne, a czasami nawet chamskie! Nie umiał przyjąć żadnej informacji zwrotnej. Zaprzeczał jak małe dziecko…, które ma pretensje do całego świata, że nie dopasowuje się do jego wytycznych! Na niektórych ustawieniach mówił uczestnikom co mają czuć w sytuacji, w której się znaleźli!!! Po zajęciach potrafił dosiąść się do wcześniej zajętego przez nas stolika i odzywać się w taki sposób, jakby się chciał nas pozbyć – może powinien zająć inny stolik??? Po takich zachowaniach prowadzącego, grupa postanowiła się zintegrować bez niego!! W efekcie założyliśmy własną wewnętrzną grupę na WatsAppie i komunikowaliśmy się poza nim. Plaujemy tam wyjechać, tylko w naszej wewnętrznej ekipie. Ogólnie mały, słaby psychicznie chłopiec o niskim poczuciu własnej wartości…. – NIE POLECAM !!!!”
Niesamowite doświadczenie. Moja opinia jest taka, że jestem zapisana już na kolejny koncert. Dziękuję. Moje czakry odczuły to szczególnie. 🫶
Bardzo fajne doświadczenie! Z przyjemnoscią powtórzę!
Bardzo doceniam te chwile z dźwiękiem gongów. Wczorajszy koncert był pełen niezwykłych doznań – wibracje unosiły się w powietrzu i przenikały nasze ciała, lekko dotykały i na przemian uderzały z wielką intensywnością. Było cudnie. Bycie jednością w bezpiecznej przestrzeni . I uświadomienie – że masz te szczęście że – jesteś , tu i teraz, razem ale osobno Bardzo polecam . Dzięki Jacek !
Relaksu, regeneracji, odpoczynku, połączenia, uzdrowienia. Czuje się wspaniałe po ceremonii, wyciszony, zrelaksowany, odprężony i połączony z sobą. Miałem intencje regeneracji bólu dolnej części plecow i aż sam się zdziwiłem tzn. jestem miłe zaskoczony, ze ból odszedł, minął. Dziekuje ❤️. Polecam ceremonie dźwięku z gongami tak naprawdę każdemu tyle pozytywnej energii wnoszą i maja uzdrawiający wpływ.
Bardzo dziękuję za tak wspaniały koncert. Sebastian to aniol w ludzkim ciele. Czułam bardzo wysokie wibracje dzięki różnych tonów i dźwięków, czułam jak wibracje rozbijały zastoje energetyczne w ciele, emocje które zostały potym uwolnione, czułam również jak dane tony harmonizowały dane czakry, a na koniec cieplo na czubku glowy, czułam stan nirwany. Dziękuję ślicznie 🌈🩷Mistrz Nauczyciel Reiki I Kundalini Reiki Beata Karwowska
Głębokie zrozumienie i niesamowite przepływy energetyczne, ogromna wdzięczność za pomoc🥰
Cudowne doświadczenie, masa różnych uczuć, niesamowite doświadczenie, jeśli ktoś chce odpocząć, zrelaksować się, zajrzeć w głąb siebie i zatrzymać się na chwilę to polecam serdecznie. Ja na pewno wrócę.
Koncert gongów ios 31.08. Jeśli szukasz ukojenia, doświadczenia głębokiego relaksu, kontaktu z ciałem i z duszą, to trafiłeś, trafiłaś do właściwej osoby. Jacek robi to z czucia, nie sposób opisać tego słowami. Polecam każdemu doświadczyć
Polecam. Bardzo pozytywne doświadczenie.
To nie koncert, to doświadczenie, podróż kierowana muzyką. Rytm niosący w przeróżne miejsca, w głąb siebie. Bardzo indywidualne i ciekawe przeżycie. Warto dostarczyć
Oczyszczające emocjonalnie, czułam się jak w Tybecie, prawdziwe wejście w trans. Polecam
Szukałam w sobie przestrzeni wolności i spokoju w domu pełnym spraw do załatwienia i rzeczy do zrobienia trudno mi było to znaleźć. Podczas retreat doświadczyłam przepływu transformujacego pola miłości w kontakcie z osobą Jacka. Ustawienia pomogły mi zanurkować głębiej do swojej podświadomości. Czas tylko ze sobą dał mi ugruntowanie w sobie, głębsze zakorzenienie w ciele, w kontakcie z którym łatwo nawigować. Spacery po pobliskich lasach były kojące. Jestem bardzo wdzięczna za ten czas i za osobę Jacka.
Spodziewałam się medytacji. To było coś innego. Ale też dobre doświadczenie. Stale widzę że zmagam się z tym samym ciężarem. Nie czuję swojej duszy. Czasem zastanawiam sie ja w ogóle mam Dziś poczułam że jestem gdzieś daleko w zaswiatach.
W zależności od cereminiału bo byłam na dwóch po pierwszym poczułam niesamowity przypływ energii , a po drugim niesamowity spokój. Nie byoł to związane z moimi intencjami, więc była to chyba intencja grających ?. Poza tym obie sesje dały mi dużo do myślenia ale nie w trakcie tylko po powrocie do domu. W trakcie cereminiału byłam w fazie półsnu, trochę transu gdzie po prostu poddałam się wibracjim zupełnie uwalniając myśli których na co dzień mam nadmiar. W drodze do domu i w „późniejszym” życiu pomału zaczynam widzieć i słyszeć to co było niedostrzegalne i nie do usłyszenia. Takie doświadczenie polecam każdemu (teraz zabrałam córkę). Mnie dało uważność, innym oczyszczenie ze złych emocji, a jeszcze innym wgląd w siebie. Dla jeszcze innych może być mistrzowskim pokazem jakie dźwięku można wydobyć z tych niesamowitych instrumentów.
Uwalniające doświadczenie, trudno opisać słowami i trudno powiedzieć jak to działa ale warto. Dziękuje
Kurs / medytacje Soulfulness … Świetna rzecz , intensywnie ( 2x w tygodniu ) genialne zajęcia , kolejno spotkania przynoszą coś innego , każde spotkanie to niewiadoma ale efekt wow pojawia się na każdym z nich . Trochę przychodzi do mnie porównanie zajęć do zdrapki 😃 te spotkania to takie zdrapki , partia bez przegranej . Polecam z całego serca , Jacek to ten który wie 🙏🏼 naprawdę warto się od niego uczyć . Jestem mega zadowolona i nie jednokrotnie , bardzo pozytywnie zaskoczona hahah POLECAM 🥰
Bardzo ciekawe i unikalne wydarzenie! Po koncercie czulam gleboki kontakt z moim cialem oraz bylam zregenerowana.
Serio świetne, nie spodziewałam się czegoś takiego. Ogromnie polecam wszystkim 🙂
Jacek ma dużo fajnego luzu i uśmiechu dla innych. Podczas ustawień daje sobie i reprezentantom czas, aby znaleźć rozwiązanie albo przybliżyć do niego aktualną sytuację. Wprowadza atmosferę spokoju, zrozumienia i empatii. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy. 🙂
Piękne przeżycie, niesamowita przygoda poprzez różne dźwięki, dzięki którym czułem przeróżne emocje. Bardzo polecam
Koncert piękny. Po koncercie dałeś mi temat do przemyślenia. Dzięki.
Odbyłam miła podróż, uczucie lekkości, odprężenia, wiara w przyszłość. Stanowczo za krótkie spotkanie 🙂
Byłam pierwszy raz. Bardzo ciekawe doświadczenie, wspaniały relaks, polecam
spotkanie w bezpiecznej atmosferze, w połączeniu z innymi uczestnikami i w prawdzie. Dziękuję. To kolejny kamyk nie tylko do poznania Siebie ale i tworzenia połączenia z Innymi.
Bardzo polecam. Niesamowity człowiek i efekty już po jednej sesji.
Spodziewałam się ulgi,spokoju, możliwości wglądu. Doświadczylam wizji ,odkryłam źródło swojego bólu i wiem co mnie ukaja
W trakcie wydarzenia rozladowałam duży ładunek stresu, przyszlo do mnie wiele myśli, które wspierają proces rozumienia tego, co dzieje się we mnie. Koncerty gongów i mis są dopełnieniem procesu terapeutycznego, w którym jestem. Polecam to każdemu. Tak wiele można zrobić dla siebie w kilka godzin.
Polecamy i napewno jeszcze się spotkamy 😉 Dominik
To jest coś rewelacyjnego, mega relakcacyjnego
Jestem wdzięczna za to, że poznałam Jacka. Doświadczyłam cudownego odprężenia, ukojenia, szczęścia i jakby uwolnienia od tego co mnie ograniczało. Jestem zachwycona i już nie mogę doczekać się kolejnych ceremonii! DZIĘKUJĘ
Ponieważ czuję, że po dzisiejszym koncercie gongów moje słowo DZIĘKUJĘ nie wybrzmiało, a może nie zostało wypowiedziane wcale, więc chciałam tylko wyrazić ogromną wdzięczność, czuję, że to dla mnie ważne. Bardzo się cieszę, że nieprzypadkowym przypadkiem trafiłam na takie spotkanie. Robi Pan dużo dobrego 💚 Tacy ludzie są światu potrzebni. Dziękuję.
Wspaniale doświadczenie. Czekamy na Sopot 🙂
Polecam z całego ❤️
Dzień po naszej sesji pojechałam do wnuczek, byłam z nimi cały dzień i kawałeczek drugiego – pierwszy raz nie tylko nie byłam zmęczona, ale bardzo wypełniona byciem z nimi. Czułam taki wewnętrzny spokój i zadowolenie z tego wspólnego czasu. Kilka dni później sytuacja powtórzyła się. Odnoszę też wrażenie , że jestem mniej zmęczona.
Bylam na obozie medytacyjnym w Bergamo. Super event, mila atmosfera i fajna zgrana ekipa 🙂 Bardzo odpoczelam psychicznie i wrocilam z uczuciem zrzucenia ogromnego ciezaru. Polecam serdecznie wszystkim. Marta Kempińska
Cudowny relaks i błogostan podczas koncertu. Bardzo dziękuję.
Super spotkanie Dziękuję i polecam.
Wspaniale spędzony czas, cudowna atmosfera, piękna muzyka. Na pewno jak tylko będzie taka możliwość, ponownie skorzystam. Dziękuję:)
Po warsztatach czuję się zdecydowanie lżejsza. Jakby ktoś zdjął mi z barków ogromny ciężar.
Bardzo polecam! Relaks i odprężenie. Prowadzący znakomity. Ogromny plus za mamę jako asystentkę – rewelacyjny pomysł przy dniu dziecka! K.
Bardzo polecam warsztaty na bardzo głębokim poziomie. Serdecznie polecam
Dziękuję bardzo!! Było pięknie 💫
test
Podczas Imaginarium pojawił mi się smok. Potężny. I tak sobie myślę, o tej pewności siebie, to powinnam być jak ten smok z wizji.Marlena
Na Imaginarium doświadczyłam bardzo intensywnej wizji wyjazdu, plaża, piasek – o dziwo w innym miejscu niż mam zamiar wyjechać. Miałam też wyjątkowo intensywne doświadczenia ciepła rodzinnego. Nigdy nie myślałam żeby mieć dzieci, a tutaj mi się to w taki intensywny i realistyczny sposób ukazało. Miałem taki spokój przez te całe doświadczenie.Olga
Dziękuję za piękną terapię. W trakcie głęboki wgląd, uświadomienie programów rodowych, blokad w ciele. Po sesji czułam się lekka jak piórko, rozpuściło się to co w tamtym czasie było do uzdrowienia. Z serca polecam 🙂
Polecam! JacekWiktor doskonale odczuwa stany emocjonalne , potrafi je nazwac i zinterpretowac. Nie spodziewałam sie a poleciało wiele łez. Tak JacekWiktor ,,doprowadza,, do łez,wzruszeń a emocje takie jak smutek i złosc znikają – pojawia się radosc , czujesz się wspaniale i lekko ! Andre Dorottya
Wydarzenie wykupiłam dla bliskiej mi osoby – jest zachwycona, mega-zrelaksowana, poleca, chciałaby jeszcze kiedyś wziąć udział w takim koncercie
Koncert głęboko relaksujący. Masaż dla wszystkich komórek ciała. Bardzo dziękuję
Ciekawe doświadczenie. Dźwięk i wibracje naprawde rozluźniają ciało. U mnie jeszcze uwolniły pewne emocje. Jestem przekonana, że to początek …
To nowa forma relaksu w jakiej mam przyjemność brać udział. Każde spotkanie jest zatapianiem się w kontakcie z własnym ciałem i czuciem relaksującego odprężenia. Art & Bliss jest zatrzymaniem się od pędu w codziennym życiu,.. Dziękuję Jacku za tą nową formę dających przypływ energii spotkań.
Wspaniałe wydarzenie i przeżycie duchowe. Jestem zachwycony. Oczyszczenie przeszłości i udoskonalenie siebie
Sesje indywidualne z Jackiem to prawdziwa i głęboka podróż w głąb Siebie, dotknięcie miejsc, które najbardziej potrzebują zauważenia… Jacek pięknie trzyma bezpieczną przestrzeń, w której zaczynamy roxumieć i uzdrawiać Siebie. Dziękuję
Byłam, serdecznie polecam, niesamowite doznania 😊
Ustawienia prowadzone z pełną powagą dla każdego tematu a zarazem z odrobiną humoru.Wszystko na miejscu, można poczuc się zaopiekowanym.Dziękuję i polecam każdemu😉
Jacek Świetny człowiek, medium, trafia w sedno i bardzo pomaga. Polecam z serca
Dziękuję za doświadczenie. Zawsze przychodzę z intencją. Tym razem chciałam uwolnić w sobie opór i blokady, aby dać zgodę na pewne aspekty w sobie. Jak zawsze intencja, z piękną obecnością Jacka i dźwiękami, rownież przez niego ożywionymi poprowadziły mnie do głębokiego uwolnienia. Wyszłam z lekkością i radością w sobie. I to jest kolejny krok do siebie, bliżej siebie. Do pełnej zgody na siebie. Jestem wdzięczna za to, że jesteś Jacku obecny na mojej drodze. ❤️🌟
Było super. Wyluzowałam i naładowałam akumulatory. Bardzo dziękuję Jacku Wiktorze
Jak ktoś się zastanawia, to polecam mocno poszukującym spokoju, zrozumienia siebie. Michał
Koncert obecność z nieobecnością. Stan trudny do opisania. Byłam głęboko i blisko. Powracałam z oddechem Po koncercie powrót do domu. Silna potrzeba bycia w przestrzeni jeziora tylko ze sobą. Poszłam na pomost patrząc na horyzont łzy cisnęły się do oczu dialog ze sobą – puść pozwól , placz, rycz, puść. Po słowach puść pod pomostem na którym stałam, pękł z hukiem lód, a ja się rozpłakałam z trzęsącym ciałem i głębokim oddechem i przyszła ulga, spokój, cicha radosc , stan ukojenia. Zgoda na siebie jest we mnie do dzisiaj. Dzięki piękne Jacek
Po sesji poczułam się lżejsza i weselsza. Zdecydowanie polecam!
Petarda, zajebiscie, niesamowite przeżycie
Piękny koncert. Dużo emocji uwolnionych z lędżwi i dolnego kręgosłupa. Przyszlam z lekkim bólem i leżąc na twardej podłodze wyszłam zupełnie lekka bez bólu.
To moje nie pierwsze spotkanie z gongami Wszystko było ok, oprócz gości hotelowych,dzieci i telewizora za ścianą co przeszkadzało w skupieniu.Myślę że lepiej organizować koncerty w innych salach gdzie nic nie rozprasza.Sam prowadzący bardzo uduchowiony i kompetentny.Z chęcią przyjdziemy jeszcze raz ale nie w to miejsce Pozdrawiam serdecznie Dorota
Na ustawieniach byłam pierwszy raz w charakterze obserwatora. Jacek emanuje wyjatkową energią, z delikatnością i dużą uwagą podchodzi do każdego. Czułam, że jestem w bezpiecznej przestrzeni. Było i wzruszenie i lekkość. Dziękuję!
Każda sesja trafna i przynosi oczekiwane rezultaty. Serdecznie polecam.Dziękuję.